technologie transport ekonomia/biznes/finanse
Jedynie 4 na 10 firm z branży TSL testuje wydajność systemów – czy są gotowi na wakacyjny szczyt sezonu?
Choć sezon wakacyjny uchodzi w niektórych firmach z branży TSL za niski, część z nich odnotowuje zdecydowany wzrost zamówień. Letni skok liczby konsumentów jest widoczny głównie w transporcie pasażerskim. W trzecim kwartale 2025 roku liczba osób korzystających z polskich portów lotniczych wyniosła 21,2 mln, co stanowiło ponad 32 proc. całorocznego ruchu[1]. Więcej zleceń odnotowuje również część firm logistycznych i kurierskich, na co wpływa między innymi działalność sklepów e-commerce. Sezonowy wzrost zainteresowania usługami to z jednej strony szansa na zwiększenie przychodów, z drugiej zaś – ryzyko wystąpienia problemów technologicznych. Czy organizacje z branży TSL są na nie przygotowane? Badania pokazują, że nie do końca. Zaledwie 38 proc. firm przeprowadza testy obciążeniowe swoich systemów[2], a w 6 na 10 brakuje specjalistów IT[3].
Straty na wielu poziomach
Brak kontroli nad systemami przekłada się na spadek przychodów. Globalnie niemal co trzecia firma ponosi koszty w wysokości ponad 100 tys. dolarów (ok. 370 tys. złotych) w związku z awariami[4]. Nie jest to jednak jedyny skutek problemów – aż 92 proc. liderów technologicznych przyznaje, że w związku z przestojami ich zespoły muszą odłożyć na dalszy plan realizację najważniejszych zadań[5]. W przypadku branż związanych z logistyką i transportem mowa między innymi o optymalizacji tras, kompletacji zamówień czy analizie łańcucha dostaw. To z kolei powoduje opóźnienia i działa na niekorzyść firmy.
Problem staje się tym większy, im bardziej skomplikowane są systemy IT. Na ich złożoność wpływa przede wszystkim duża ilość procesów czy konieczność integracji różnych narzędzi, w tym systemów klasy ERP do zarządzania przedsiębiorstwem, zewnętrznych platform kurierskich czy urządzeń automatyki magazynowej. Dziś aż 74 proc. firm z tej branży łączy rozwiązania chmurowe z prywatnymi centrami danych. Co więcej, ponad połowa (53 proc.) aktywnie przenosi starsze aplikacje do chmury[6]. Jak wyjaśnia Marek Najmajer, Product Director w Linux Polska, skomplikowana architektura wpływa bezpośrednio na sposób radzenia sobie z awariami.
– Identyfikacja i naprawa błędów były relatywnie proste w przypadku systemów monolitycznych, czyli takich, w których wszystkie funkcje tworzyły jedną całość. Jednak wraz z rozwojem technologii i oczekiwań konsumentów firmy logistyczne i transportowe sukcesywnie przenosiły się na rozwiązania chmurowe. Dziś jest to branżowy standard, który ułatwia skalowanie działalności, jednak komplikuje radzenie sobie z awariami. W końcu im bardziej złożony ekosystem informatyczny, tym trudniej wykryć i zrozumieć pojawiające się problemy, a także zapobiegać im w przyszłości. W takiej sytuacji konieczne jest wdrożenie obserwacji IT. Strategia ta wychodzi poza standardowe alarmowanie o nieprawidłowościach w działaniu systemu lub obniżeniu wydajności. Pozwala także zrozumieć przyczyny i przebieg niepożądanych zdarzeń, co usprawnia reakcję – tłumaczy Marek Najmajer, Product Director w Linux Polska.
Wakacyjne ryzyko cyberataków
Najczęstszą przyczyną przestojów są problemy z siecią (38 proc. odpowiedzi). W pierwszej trójce znajdują się dodatkowo problemy z oprogramowaniem (36 proc.) oraz cyberataki (36 proc.)[7]. O tym, że sezonowy wzrost zainteresowania usługami wymaga wzmożonej ochrony systemów, przekonały się pod koniec czerwca tego roku polskie hotele i obiekty noclegowe. Cyberprzestępcy włamali się do popularnego systemu zarządzania rezerwacjami Hotres, a zdobyte dane klientów, w tym kwoty za nocleg, wykorzystali do wyłudzenia pieniędzy. W ubiegłorocznym sezonie z podobnym problemem mierzyły się linie lotnicze Air France i Royal Dutch Airlines. Znane są również przypadki poważnych konsekwencji takich sytuacji. Cyberatak przeprowadzony w czerwcu 2023 roku na KNP Logistics Group – jedną z największych brytyjskich firm zajmujących się transportem ciężkim – doprowadził do jej likwidacji po 158 latach działalności[8].
Jak wskazuje Piotr Piętka, Solutions Architect w Linux Polska, sytuacje te pokazują, że w przypadku integracji systemów konieczne jest monitorowanie ich stanu i bezpieczeństwa.
– Integracja jest niezbędna do zapewnienia komunikacji między wieloma systemami. To dzięki niej możliwe jest usprawnienie codziennych operacji i zapewnienie spójności danych w obrębie organizacji. Jednak poza osiągnięciem tych celów należy mieć na uwadze również zapewnienie ciągłości działania i ochrony całego ekosystemu. Wykorzystywane rozwiązania powinny uwzględniać moduły monitorowania i bezpieczeństwa. Pierwszy z nich służy między innymi do gromadzenia danych i ich wizualizacji. Dzięki czytelnym wykresom i pulpitom nawigacyjnym możliwe jest monitorowanie wydajności infrastruktury i szybsze wykrywanie anomalii. Drugi z wymienionych modułów minimalizuje ryzyko ataków i utraty danych, między innymi poprzez centralne zarządzanie hasłami czy zarządzanie informacjami poufnymi – dodaje Piotr Piętka, Solutions Architect w Linux Polska.
Jak organizacje budują odporność operacyjną?
Mimo wysokiego poziomu zagrożeń niewiele organizacji podejmuje działania, które mogą ograniczyć ryzyko wystąpienia problemów z systemami IT. Zaledwie 42 proc. ocenia luki w zabezpieczeniach, a 38 proc. przeprowadza testy obciążeniowe[9]. Rzadko wdrażane są również inne proaktywne metody ograniczania problemów technologicznych. Aż dwie na trzy firmy nie przeprowadzają testów systemu powiadamiania i symulacji odzyskiwania danych po awarii[10]. Jak wyjaśnia Damian Traczuk, Inżynier ds. observability w Linux Polska, działania te mogą być zautomatyzowane.
– Skomplikowany ekosystem IT w branży transportowej i logistycznej wymaga przeprowadzenia wielu testów, przy pomocy których można sprawdzić poprawność działania systemów magazynowych (WMS) i transportowych (TMS), a także przepływu informacji między różnymi rozwiązaniami – zwłaszcza w przypadku takich zdarzeń, jak niespodziewana awaria czy sezonowy wzrost zapytań. Niewielki odsetek organizacji, które podejmują się tych zadań, jest zwykle efektem wysokich kosztów oraz luki kompetencyjnej. Warto podkreślić, że w dużym stopniu testy mogą być zautomatyzowane, co przyspiesza cały proces i redukuje ryzyko wystąpienia błędów ludzkich. Co jednak istotne, muszą być utrzymywane i udoskonalane – w przeciwnym razie mogą prowadzić do błędnych wyników – podkreśla Damian Traczuk, inżynier ds. observability w Linux Polska.
Wakacyjny wzrost zainteresowania usługami transportowymi i logistycznymi to początek sezonu zwiększonego ryzyka przeciążenia systemów. W drugiej połowie roku organizacje z tych branż będą musiały zmierzyć się z kolejnymi wyzwaniami, które przyniosą początek roku szkolnego i akademickiego, wyprzedaże podczas Black Friday i Cyber Monday oraz okres przedświąteczny. Tymczasem nadal 60 proc. firm transportowych i logistycznych mierzy się z niedoborem pracowników w działach IT[11]. W takiej sytuacji szansą na ograniczenie ryzyka awarii jest rozwój kompetencji oraz wdrożenie stałej obserwacji systemów i automatycznych testów przy wsparciu zewnętrznych ekspertów.
[1] Departament Rynku Transportu Lotniczego, Analiza przewozów w polskich portach lotniczych po trzech kwartałach 2025 roku
[2] CockroachDB, The State of Resilience 2025
[3] Aryaka, 2025 State of Network Security in Transportation & Logistics
[4] CockroachDB, The State of Resilience 2025
[5] Jak wyżej.
[6] Aryaka, 2025 State of Network Security in Transportation & Logistics
[7] CockroachDB, The State of Resilience 2025
[8] Home Office, Ransomware legislative proposals: reducing payments to cyber criminals and increasing incident reporting
[9] CockroachDB, The State of Resilience 2025
[10] Jak wyżej.
[11] Aryaka, 2025 State of Network Security in Transportation & Logistics
kontakt dla mediów
Karolina Góral
k.goral@lightscape.pl
informacje o firmie
kontakt dla mediów
Karolina Góral
k.goral@lightscape.pl