praca sprawy społeczne

Nie tylko metropolie i logistyka przyciągają migrantów — coraz większą rolę odgrywają powiaty. W usługach wsparcia już co czwarty pracownik to cudzoziemiec.

10.06.2026 | Grupa Progres

Pod koniec grudnia 2025 r. w Polsce aktywnych zawodowo było 1 141,1 tys. cudzoziemców – wynika z najnowszych danych GUS. Stanowili oni 6,9% ogółu pracujących w naszym kraju, a ich największy udział w liczbie pracujących odnotowano nie w największych aglomeracjach, lecz w powiatach słubickim i pruszkowskim oraz w Świnoujściu. Jak pokazują badania Grupy Progres, Polska nadal pozostaje dla większości ankietowanych pierwszym wyborem jako kierunek migracji zarobkowej, choć już nie dla wszystkich i nie w tak jednoznaczny sposób jak jeszcze kilka lat temu.

Największą grupę pracujących cudzoziemców stanowili obywatele Ukrainy – 67,6% (771 800 osób). Na kolejnych miejscach znaleźli się obywatele Białorusi (10,4% – 118 882 osoby), Gruzji (2,1% – 24 210), Indii (2,0% – 23 004), Kolumbii (1,7% – 19 261) i Filipin (1,3% – 15 053), a pozostałe narodowości łącznie odpowiadały za 14,9%, czyli 168 909 osób (GUS).

Dla większości Ukraińców, którzy dominują wśród obcokrajowców aktywnych zawodowo w naszym kraju, Polska była pierwszym wyborem jako kierunek migracji zarobkowej – takiej odpowiedzi udzieliło 71% Ukraińców biorących udział w badaniu Grupy Progres. 17% myślało też o innych państwach, ale przyjechało nad Wisłę, bo w danym momencie była to najlepsza dostępna opcja, 12% miało inne plany, które zmieniły się pod wpływem sytuacji życiowej.

Ukraina nadal stanowi rdzeń naszego rynku pracy, ale z roku na rok obserwujemy napływ pracowników z coraz większej liczby krajów. Przybywa kandydatów z innych – często egzotycznych – kierunków, którzy coraz liczniej wspierają rynek pracy i są zatrudniani w wielu sektorach gospodarki mówi Karolina Hawryluk-Chaieb, kierownik procesu rekrutacji w Grupie Progres.

Według GUS w sekcji działalność w zakresie usług administrowania i działalność wspierająca pracuje ponad 68 tys. cudzoziemców innych narodowości niż ukraińska. W transporcie i gospodarce magazynowej jest ich ponad 63 tys., a w przetwórstwie przemysłowym – 52 tys. Znaczną grupę można również zaobserwować w informacji i komunikacji – 36,4 tys., gdzie liczba pracowników innych narodowości przewyższa liczbę Ukraińców (22,7 tys.). W budownictwie pracuje ponad 33 tys. osób innych narodowości niż ukraińska, a w handlu i naprawie pojazdów samochodowych – 25,4 tys. W działalności związanej z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi jest to 24,5 tys. osób.

Ekspertka z Grupy Progres dodaje, że Polska wciąż pozostaje dla dużej części migrantów pierwszym i świadomym wyborem, jednak coraz rzadziej ma on charakter jednorazowej decyzji. – Widzimy raczej proces, często długofalowy, w którym Polska jest jednocześnie miejscem krótkiej stabilizacji, legalizacji pobytu i punktem startowym do dalszych planów zawodowych związanych z krajami Europy Zachodniej. Oznacza to, że motywacje migracyjne stają się coraz bardziej złożone niż jeszcze kilka lat temu i obejmują nie tylko aspekt ekonomiczny, lecz także bezpieczeństwo, dostęp do pracy oraz możliwość szybkiego wejścia na rynek – podkreśla Karolina Hawryluk-Chaieb.

Co czwarty pracownik administrowania i wsparcia to cudzoziemiec

Struktura zatrudnienia cudzoziemców pokazuje wyraźną koncentrację w wybranych branżach. W działalności w zakresie usług administrowania i wsparcia co czwarty pracownik to cudzoziemiec (25,3% wobec 74,7% Polaków). W zakwaterowaniu i gastronomii już niemal co piąty (17,8% vs. 82,2%), w transporcie i magazynowaniu – 15,1% vs. 84,9%, w budownictwie 11,7% vs. 88,3%, a w informacji i komunikacji 10,2% vs. 89,8%. W pozostałych sektorach udział cudzoziemców jest niższy: w przetwórstwie przemysłowym wynosi 7,2% (92,8% Polacy), a w handlu 4,1% (95,9% Polacy). Znikomy odsetek obcokrajowców jest zatrudniany w branżach takich jak edukacja, w której cudzoziemcy stanowią 1,5% pracowników, w energetyce 0,6%, a w administracji publicznej 0,1%.

W ujęciu liczbowym cudzoziemcy najczęściej pracowali w administrowaniu i wsparciu (226,9 tys.), przetwórstwie przemysłowym (208,3 tys.), transporcie i magazynowaniu (156,0 tys.) oraz budownictwie (138,4 tys.). Dalej znalazły się handel (94,1 tys.), zakwaterowanie i gastronomia (75,3 tys.), informacja i komunikacja (59,1 tys.), działalność profesjonalna (49,1 tys.), a następnie pozostałe usługi (39,9 tys.) oraz zdrowie i pomoc społeczna (30,3 tys.).

W kolejnych sektorach liczba cudzoziemców jest wyraźnie niższa. W edukacji pracowało 19,3 tys. osób, w rolnictwie, leśnictwie, łowiectwie i rybactwie – 15,5 tys., w finansach i ubezpieczeniach – 9,6 tys., a w nieruchomościach – 7,4 tys. Jeszcze mniejsze wartości odnotowano w kulturze i rekreacji (6,0 tys.), w gospodarce wodno-ściekowej i gospodarce odpadami (3,5 tys.), w administracji publicznej i obronie (0,9 tys.), w górnictwie i wydobywaniu (0,8 tys.) oraz w energetyce (0,8 tys.).

Mimo że wielu cudzoziemców posiada wykształcenie i doświadczenie zdobyte w swoich ojczyznach, nadal zbyt często podejmują oni zatrudnienie w sektorach niezwiązanych z ich pierwotną ścieżką zawodową. W przypadku Ukraińców jedynie 21% pracuje w pełni zgodnie ze swoimi kompetencjami, 22% częściowo, natomiast aż 57% wykonuje pracę w zupełnie innej branży, wynika z badania Grupy Progres.

Niedopasowanie kompetencji do wykonywanej pracy nie dotyczy wyłącznie jednej narodowości. To zjawisko o charakterze systemowym, widoczne w różnych grupach cudzoziemców. Wynika ono zarówno z barier formalnych, jak i językowych, ale też z szybkości, z jaką migranci podejmują pierwszą dostępną pracę po przyjeździe do kraju, a z tym bywa różnie – zaznacza Karolina Hawryluk-Chaieb, kierownik procesu rekrutacji w Grupie Progres.

Bariery nadal silne

W badaniu Grupy Progres cudzoziemcy pytani o przeszkody, z którymi mierzą się w naszym kraju najczęściej wskazywali wysokie koszty życia (37%), barierę językową (34%) i brak bliskich (32%). Istotne pozostają także kwestie społeczne: 29% respondentów wskazywało na dyskryminację lub nieodpowiednie zachowania, 26% na brak stabilności zatrudnienia, a 25% na trudności mieszkaniowe. Na kolejnych miejscach pojawiły się problemy z legalizacją pobytu (22%), brak integracji (14%) oraz brak możliwości pracy w zawodzie (14%).

Wyzwania związane z legalizacją pobytu – choć nie dominują w zestawieniu – mają istotne znaczenie dla codziennego funkcjonowania cudzoziemców. To nie tylko kwestia formalna, ale realny czynnik wpływający na poczucie stabilności życia i pracy. Co piąta osoba wskazuje ten problem wprost, jednak w praktyce skala trudności jest szersza: część migrantów nie nadąża za zmieniającymi się przepisami, nie zna ich w pełni lub ma trudności z ich interpretacją ze względu na barierę językową. W efekcie system, który z założenia ma porządkować proces migracji, dla wielu osób staje się źródłem niepewności i dodatkowych obciążeńocenia Julia Nowicka, ekspertka ds. legalizacji zatrudnienia cudzoziemców w Grupie Progres.

Geografia pracy cudzoziemców w Polsce wykracza poza największe metropolie

Choć największe skupiska cudzoziemców aktywnych zawodowo w Polsce nadal znajdują się w kluczowych województwach, dane pokazują coraz wyraźniejszy obraz rozproszenia ich obecności – z wyjątkowo wysokim udziałem pracowników zagranicznych nie tylko w dużych miastach, ale także w wybranych powiatach o silnej specjalizacji gospodarczej.

Najwięcej cudzoziemców pracowało w woj. mazowieckim (274 980 osób), dolnośląskim (133 392), wielkopolskim (121 533), śląskim (96 015), małopolskim (87 806) i pomorskim (80 265). Na kolejnych miejscach znajdują się: łódzkie (75 626), zachodniopomorskie (55 654), lubuskie (42 644), kujawsko-pomorskie (32 634), lubelskie (23 841) i opolskie (20 312). Listę zamykają regiony: podlaski (18 265), podkarpacki (15 019), warmińsko-mazurski (14 830) i świętokrzyski (9 297).

Jeśli chodzi o powiaty dominujące pod względem udziału cudzoziemców wśród osób pracujących, to liderem zestawienia jest powiat słubicki, gdzie cudzoziemcy stanowią 20,5% wszystkich pracujących. Wysokie wartości odnotowano także w powiecie pruszkowskim (18,1%) oraz w Świnoujściu (18,1%), a dalej w powiecie oławskim (17,9%) i we Wrocławiu (17,8%). W kolejnych miejscach znalazły się powiat kępiński (16,2%), Legnica (16,0%), powiat świebodziński (15,9%), Słupsk (15,2%), Gorzów Wielkopolski (14,9%), Szczecin (14,5%) oraz Warszawa (14,5%).

W mniejszych miejscowościach cudzoziemcy często szybciej znajdują zatrudnienie odpowiadające ich kompetencjom i jednocześnie potrzebom lokalnych firm. To rynki, w których ich obecność jest coraz częściej traktowana nie jako wyzwanie, lecz jako realne wsparcie dla gospodarki, a podejście pracodawców bywa bardziej otwarte i przychylne. Jednocześnie nadal pozostaje istotny problem długiego oczekiwania na dokumenty legalizujące pobyt i pracę. Nawet jeśli cudzoziemiec szybciej znajduje zatrudnienie, procedury administracyjne mogą znacząco wydłużać cały proces stabilizacji w Polsce podsumowuje Julia Nowicka.

kontakt dla mediów
Kamila Tyniec
Biuro prasowe Grupa Progres
Kamila Tyniec

k.tyniec@bepr.pl

tel: +48 500 690 965

informacje o firmie

Holding Grupy Progres jest jedną z największych agencji HR wśród firm z branży posiadających 100 proc. polskiego kapitału i działających na terenie całego kraju. W jej skład wchodzą spółki, z których najstarsza na rynku funkcjonuje od 2002 r. Grupa wspiera przedsiębiorstwa w całej Polsce w zakresie pracy tymczasowej (Progres HR), doradztwa biznesowego i szkoleń (Progres Consulting), rekrutacji stałych (Progres Permanent Recruitment), a także optymalizacji procesów (Progres Advanced Solutions). Rocznie zatrudnia niemal 20 tysięcy pracowników i realizuje 1,5 tysiąca projektów rekrutacyjnych. Posiada kilkadziesiąt oddziałów w Polsce i za granicą.

Organizacja była wielokrotnie nagradzana w prestiżowych konkursach, plebiscytach i rankingach m.in. Deloitte – Best Managed Companies Poland 2025, Diamenty Forbesa (2025 r. – laureat), Ambasador Polskiej Gospodarki BCC (2025 r.), Gazele Biznesu (2024 r. – laureat), Medal Europejski (2024 r.), Lider Polskiego Biznesu (2025 r. i 2026 r.). Trzy spółki działające w ramach Holdingu (Grupa Progres, Progres Advanced Solutions i Progres HR Poland) znalazły się w rankingu Gazele Biznesu 2025, wyróżniającym najszybciej rozwijające się firmy z sektora MŚP w Polsce.

Organizacja jest też laureatem konkursu „Firma Dobrze Widziana” (2025 r.), członkiem Konfederacji Lewiatan (od 2026 r.) oraz sygnatariuszem Karty Różnorodności (Forum Odpowiedzialnego Biznesu). Posiada również certyfikat Równości Płac przyznawany przez Business Center Club.

załączniki

kontakt dla mediów
Kamila Tyniec
Biuro prasowe Grupa Progres
Kamila Tyniec

k.tyniec@bepr.pl

tel: +48 500 690 965

informacje o firmie

Holding Grupy Progres jest jedną z największych agencji HR wśród firm z branży posiadających 100 proc. polskiego kapitału i działających na terenie całego kraju. W jej skład wchodzą spółki, z których najstarsza na rynku funkcjonuje od 2002 r. Grupa wspiera przedsiębiorstwa w całej Polsce w zakresie pracy tymczasowej (Progres HR), doradztwa biznesowego i szkoleń (Progres Consulting), rekrutacji stałych (Progres Permanent Recruitment), a także optymalizacji procesów (Progres Advanced Solutions). Rocznie zatrudnia niemal 20 tysięcy pracowników i realizuje 1,5 tysiąca projektów rekrutacyjnych. Posiada kilkadziesiąt oddziałów w Polsce i za granicą.

Organizacja była wielokrotnie nagradzana w prestiżowych konkursach, plebiscytach i rankingach m.in. Deloitte – Best Managed Companies Poland 2025, Diamenty Forbesa (2025 r. – laureat), Ambasador Polskiej Gospodarki BCC (2025 r.), Gazele Biznesu (2024 r. – laureat), Medal Europejski (2024 r.), Lider Polskiego Biznesu (2025 r. i 2026 r.). Trzy spółki działające w ramach Holdingu (Grupa Progres, Progres Advanced Solutions i Progres HR Poland) znalazły się w rankingu Gazele Biznesu 2025, wyróżniającym najszybciej rozwijające się firmy z sektora MŚP w Polsce.

Organizacja jest też laureatem konkursu „Firma Dobrze Widziana” (2025 r.), członkiem Konfederacji Lewiatan (od 2026 r.) oraz sygnatariuszem Karty Różnorodności (Forum Odpowiedzialnego Biznesu). Posiada również certyfikat Równości Płac przyznawany przez Business Center Club.